3 lata temu mąż przebył 2 zawały – w wieku 47 lat! Szpitale, ciągły strach, zabiegana, zapłakana miotałam się pomiędzy szpitalami a domem. Dzieci odżywiały się gotowymi produktami, nie było czasu na gotowanie, gdyż ja jeździłam codziennie do oddalonej ponad 100 km kliniki. Koszmar. Ciągła obawa i co dalej? Przyszedł moment kiedy trzeba było podjąć decyzję o wszczepieniu by-pasów. Było to szekspirowskie „być albo nie być”. Decyzja zapadła – mąż poddał się tej operacji. Niestety operacja to tylko odsunięcie wizji trzeciego zawału a nie eliminacja choroby. W chwili obecnej przebywa na rencie – otrzymuje „śmieszne” 670 zł, które starczają zaledwie na leki.


Człowiek w kwiecie wieku, jest w chwili obecnej znerwicowany, niezadowolony z życia, i gderliwy. Popada w nieustanne depresje, lęki przed tym co przyniesie jutro, brak mu pewności siebie. Nie może podjąć pracy, ze względu na stan zdrowia. Z radosnego pełnego życia męża i ojca stał się cieniem snującym się po domu. I teraz zadaję sobie pytanie, czy wiedziałam o tym, że można się chronić? Tak. Tylko wtedy sądziłam że problem mnie nie dotyczy. Że jakieś tam suplementy to zbytek – niepotrzebne wydawanie pieniędzy. Tak jak większość ludzi uważałam że choroby dotykają innych, nie mnie, nie nasza rodzinę.


Teraz wiem, że profilaktyka odgrywa ważną rolę w życiu człowieka. Można było uniknąć zawału i tego co dzieje się po degradacji rodziny, braku środków do życia, niezdrowej pełnej napięcia atmosfery i oglądania codziennie człowieka, którego się kocha a który poprzez swoją chorobę stał się namiastką człowieka. Miał być podporą rodziny, a stał się jej balastem.

<<< Doświadczenia klientów

 

Szukaj

Popularne artykuły

Natural Collagen   Collagen Capsules